Oboje wrócili do domu, a Dia wciąż była bardzo nieśmiała po tym, co się między nimi wydarzyło. Nie mogła uwierzyć, że prawie do tego doszło. Dobrze, że się ocknęła, a Jinn się opanował. Kiedy dotarli, Alexa już nie było, a Rita powiedziała im, że wrócił do biura.
– Myślę, że nie musimy już spać w oddzielnych pokojach – wyszeptał Jinn, gdy ona przygotowywała dla nich przekąski.
Jej oczy się powięks






