Kiedy Dia i Jinn mieli już dość podsłuchiwania szeptów Alexy i Rity zza krzaków, postanowili się ich pozbyć, powoli uciekając z rezydencji.
"Cha cha, nie mogę uwierzyć, że ich wystawiliśmy." Dia nie mogła przestać się śmiać, gdy już odjeżdżali.
Jinn tylko zachichotał i również się roześmiał.
"No właśnie? Nienawidzę, kiedy ktoś narusza naszą prywatność. Wiem, co kombinowały i jestem pewien, że obie






