Jinn miał teraz wiele problemów, o których musiał myśleć, ale na szczęście mogli już wrócić do pracy w jego firmie. Poprosił jednak wielu ochroniarzy, aby zabezpieczyli wszystkie wejścia i wyjścia, a także wszelkie możliwe przejścia, przez które ktoś mógłby wejść.
– Dzięki Bogu. Myślałam, że już zawsze będziemy spać – narzekała Alexa, wchodząc do jego biura.
Jinn tylko się zaśmiał i zgodził się z






