Rita bardzo współczuła Dii. Nie mogła nic powiedzieć ani zrobić, bo potrzebowała dowodów, żeby zachować spokój i opanowanie. W jej mniemaniu nie było bezpieczne dla kobiety w ciąży być w takim stanie.
– Myślę, że to już Jinn – powiedziała Rita.
Usłyszały samochód na zewnątrz i miała rację, to byli Jinn i Finn. Jinn odebrał Finna ze szkoły, bo nauczycielka pilnie do niego zadzwoniła, że ktoś kazał






