– Dziękuję, panno Bueno, za to wspaniałe spotkanie dla nas obojga dziś wieczorem. Chociaż panu Ferrerowi nie udało się dotrzeć, to i tak miał szczęście, że ma pani taką prawą rękę – powiedział klient i uścisnął jej dłoń.
Shane tylko cicho się zaśmiała i doceniła jego słowa.
– Dziękuję, proszę pana. Jestem pewna, że on również musi być bardzo zadowolony, że w końcu podpisał pan umowę i dołączył do






