Alexa nie potrafiła nic powiedzieć.
– Tato! To absurdalne – powiedziała Sharon.
Sharon wiedziała i czuła, że Alexa jest temu przeciwny, widząc jego reakcję. Wiedziała, że on nie chce żenić się z kobietą, bo przecież sam czuje się jak kobieta. Pan Jackson tylko prychnął i spojrzał na córkę.
– Sharon, powinnaś mnie zrozumieć. Wiem, co robię i robię to dla twojego dobra. Nie chcę, żeby dziecko dorast






