Sharon nie mogła powstrzymać smutnego uśmiechu. Widziała i czuła, że Alexa tęskni za swoimi przyjaciółmi aż za bardzo. Sposób, w jaki się śmiał, uśmiechał, chichotał i rozmawiał z nimi, naprawdę pokazywał i uświadamiał, jak bardzo mu ich brakuje. Ale kiedy Alexa zobaczył, że się w niego wpatruje.
"Przepraszam, chłopaki. Ale zadzwonię do was później. Muszę coś najpierw zrobić. Pa!" powiedział i zak






