V i Jinn nie mogli przestać się śmiać na zewnątrz, a pięści Dii zaciskały się coraz mocniej.
"Na twoim miejscu wyszłabym i złapała męża za ramię" - powiedziała Ayesha.
Jakiś czas temu Carla namawiała ją do zrobienia tego, czego tak bardzo pragnęła, a teraz Ayesha była następna, która jej to mówiła. Dia tylko cicho westchnęła i spojrzała na nią.
"Jak? Nie jestem tak odważna i silna jak ty czy Carla






