Dia po prostu nie mogła w to uwierzyć. Chciała wybuchnąć gniewem, ale nie mogła. Lisa, Rita i dzieci już przyjechały, a nie chciała, żeby to widziały lub słyszały.
"Kochanie, chodź tutaj," zawołała Finna obok siebie.
Finn stał między nią a Ayeshą.
"Dobry wieczór, goście. Przepraszamy, że tak długo to trwało, ale nie zawiedziemy was," powiedział kelner i zaczął podawać zamówienia.
Uśmiechnęli się t






