Mężczyzna wziął głęboki oddech i spojrzał na niego.
"Proszę, nie chcę tu zostać na zawsze" - powiedział w końcu.
Jinn wiedział, że może to powiedzieć, ale sam też nie odczuwał wobec niego litości.
"Możesz. Zostawiłeś ślad na mojej żonie i nigdy ci nie wybaczę tego, co zrobiłeś. Ty i V zostaniecie tutaj i zgnijecie na zawsze" - powiedział Jinn i wstał.
Mężczyzna szarpał się, a nawet uklęknął przed






