– O co się zakładasz? – zapytała Sharon z uśmieszkiem.
Alexa tylko na nią spojrzała i prychnęła. On nie mógł powstrzymać się od głębokiego oddechu i westchnienia.
– No cóż, nie chcę się zakładać, bo wiem, że mamy tyle samo pieniędzy. Chcę tylko, żeby skończyli razem. To wszystko – powiedział i zachichotał.
Sharon tylko prychnęła i potrząsnęła głową, ale też nie mogła przestać się im obojgu przyglą






