"Tak, szefie, nie pozwolę nikomu im pomagać. Wiesz, że zrobię wszystko dla mojej rodziny, a kiedy ktoś ich skrzywdzi, jestem gotów wiele wydać i zrobić. Mam nadzieję, że dotrzymasz słowa. Miej oko na Victorię i tego dupka." Jinn rozmawiał z komendantem policji.
Komendant zapewnił go, że zrobi, co obiecał. Zanim wyszedł z komisariatu, porozmawiał z V po raz ostatni.
"Wychodzę właśnie i chcę, żebyś






