"Bardzo dziękuję za zaproszenie. Jestem taka szczęśliwa i tak dobrze się bawiłam" – powiedziała Ayesha i westchnęła.
Dia i Jinn tylko pokiwali głowami.
"Nie ma za co. Finn musi być naprawdę zmęczony" – westchnęła Dia.
Jinn niósł go, bo zasnął w środku po zabawie robotem, którego podarowała mu Ayesha.
"Wiem. Prezent też mu się podobał. Więc już późno. Musicie iść. Nie trzeba mnie odwozić do domu. P






