Olivia była zdezorientowana. Czyżby Colin nie poszedł po jedzenie? Co się stało?
Zapytała, gdzie jest i szybko poszła go poszukać.
Olivia znalazła Colina w pokoju. Oparty był słabo o kanapę.
Jego twarz była zaczerwieniona, a głos stał się cichy. Brzmiał jak mruczenie kota.
Patrzył na nią bezradnie.
"Olivio, jest mi gorąco."
Przyłożyła dłoń do jego czoła, aby sprawdzić. Rzeczywiście, paliło g






