– Zero – odparł Ike bez wahania.
Wayne przeszył go wzrokiem. – Musisz podważać moją pewność siebie w ten sposób? Jestem twoim szefem.
– Ike nie ma tego na myśli, panie Maxwell. Z naszych źródeł wynika, że pani Fordham zabrała ze sobą najmłodszą córkę, Willow. Ona nie mówi od urodzenia. Jak mogłaby nazwać pana „tatą”?
Alan pospiesznie wstawił się za bratem, bo wiedział, że inaczej Wayne znów będzie






