Willow posłusznie skinęła głową, ale jej ostrożne oczy wpatrywały się w mężczyznę, który się do niej zbliżał.
Słyszała, że tutejsi mają opaloną skórę od opalania się, ale ten mężczyzna wyglądał dziwnie.
Ponieważ to był jego pierwszy raz z dzieckiem, Wayne wyjął cukierek. "Proszę, dla ciebie." Przygotował go wcześniej.
Ku jego konsternacji, Willow zdążyła już zakwalifikować go jako porywacza. Porzu






