W jednej chwili wszystkie dziwne spojrzenia skupiły się na Dwayne'ie.
Nikt się nie spodziewał, że ten postawny mężczyzna, który wyglądał na tak prawego, okaże się napastnikiem.
Naprawdę nie ocenia się książki po okładce.
– Jane, co ty za bzdury opowiadasz?
– Przepraszam. Znam tego mężczyznę. On mnie specjalnie wrobił…
– Oficerze, mogę potwierdzić, że ta młoda dama nie opowiada głupot. Przed chwilą






