To było tak, jakby przeczuwał, że coś ma się stać osobie, którą głęboko kochał.
Świadomość Anny uwięziona była w momencie mrocznego chaosu, z którego nie mogła się wydostać ani uciec.
Poczuła silny przypływ mocy.
Chciała zobaczyć osobę, którą kochała, i chciała użyć tej mocy, by go chronić, nawet jeśli teraz miała pogrążyć się w błocie i ledwo mogła wykrzesać z siebie jakąkolwiek siłę.
Niezwykle t






