Nic dziwnego.
Jane tak bardzo tęskniła wtedy za pokrewieństwem. Była uległa i nigdy nie odważyła się sprzeciwić.
Jednak pewnego dnia stało się tak, jakby nagle stała się inną osobą. Zdecydowanie zerwała więzy pokrewieństwa z rodziną Fowlerów i rozkwitła na własną rękę.
Od tego czasu Jane była wciąż tą samą Jane, ale jej dusza była inna.
Ponieważ w poprzednim życiu doświadczyła najbardziej tragiczn






