Jane weszła do damskiej toalety i umyła twarz.
Patrząc w lustro, delikatnie gładziła twarz opuszkami palców.
"Ta twarz... nie wygląda na szczególną. Czy jest aż tak przyciągająca wzrok?
"Ci faceci są ze mną tak blisko, że aż śmią sobie ze mnie żartować."
Nie zdawała sobie jeszcze sprawy, jak bardzo jest atrakcyjna.
W tej chwili z wejścia rozległ się radosny, zaskoczony głos.
"Dzień dobry, pani Fow






