Zeszłej nocy Madelyn udawała, że płacze i zasnęła w ramionach Anny.
Anna została zmuszona do spania z Madelyn w nocy.
Madelyn celowo odgrywała koszmary i ciągle płakała, przez co Annie było jej bardzo żal. Anna musiała ją pocieszać na wszelkie sposoby.
Musiała się wystarczająco natrudzić, zanim pozwoliła Annie spać.
Kiedy Madelyn się obudziła, Anny nie było już w pokoju.
Wiedziała, że Anna nie pow






