Otworzono szampana.
Włączono nastrojowe światła LED.
Balony fruwały i unosiły się wszędzie dookoła.
Kolorowe balony eksplodowały.
Niezliczone butelki szampana i serpentyny zmieszały się, tańcząc w powietrzu.
Panowała spokojna i radosna atmosfera.
"Gratulacje, Johnny, za pomyślne zakończenie zdjęć do 'Niesamowitej Opowieści'."
Johan miał na sobie niezobowiązujący garnitur i trzymał kieliszek szampa






