Madelyn znalazła więc wymówkę i powiedziała, że źle się czuje i chce odpocząć. Następnie Madelyn wróciła do swojej sypialni.
Anna nie wzięła tego do serca.
W końcu Madelyn doświadczyła tak ogromnego niepowodzenia.
Było nieuniknione, że Madelyn będzie się czuła przygnębiona.
Nieważne, ile teraz okazywano jej współczucia, miało to tylko negatywny wpływ na Madelyn.
Anna poczeka, aż Madelyn to przemyś






