Objęli się i trwali tak przez długi czas.
Aż dzwonek telefonu przerwał atmosferę, w której czas i przestrzeń zdawały się zamarznąć.
Jane niechętnie oderwała się od ramion Hugh i wyjęła telefon. To była wiadomość od Yale'a.
Yale pytał, gdzie jest Jane.
Jane szybko odpisała. [W toalecie.] Potem Jane wymachiwała telefonem w kierunku Hugh. Wystawiła język i powiedziała żartobliwie: „Muszę wracać i być






