Jack był w szoku. – Omar, Michael, co wy tu robicie?
– No cóż, widzieliśmy, że nie wziąłeś ze sobą ani ochroniarza, ani kierowcy. Byliśmy naprawdę zaniepokojeni, więc zaplanowaliśmy śledzić cię i najpierw odwieźć do hotelu, zanim odejdziemy.
– Po prostu nie spodziewałem się... spotkać tu Jane. Jack, dlaczego jesteś z Jane? Przecież ty już…
W tym momencie Omar jakby coś sobie uświadomił i roześm






