Raymond Croft zabrał Jacka i Annę Fowler do pobliskiej herbaciarni i zarezerwował prywatny pokój.
Layne był ciekawy, dlaczego ojciec chciał, żeby z nim poszedł.
Było oczywiste, że Raymond chciał porozmawiać z Jackiem i Anną.
Dla Layne'a, jako młodego mężczyzny, uczestniczenie w takich spotkaniach było niezręczne, mimo że był synem Raymonda.
Niemniej jednak, Layne poszedł za namową ojca.
Wszyscy w






