Thea spojrzała w oczy ojca, wypełnione nienawiścią. Choć niezliczoną ilość razy zmuszała się do zerwania więzi z rodziną, bycie tak pogardzaną przez tego, który dał jej życie, wciąż powodowało ból w sercu.
– Co jest ze mną nie tak? Dlaczego nie jestem tak dobra jak ona? – zapytała słabo, szukając odpowiedzi, która umykała jej w obu życiach.
Mistrz Moore zmierzył ją wzrokiem wściekłego lwa, jego oc






