"Bo jestem twoją siostrą." Victoria ścisnęła dłoń Tei, i w tej chwili naprawdę widziała w Tei swoją wybawicielkę.
Jednak Thea spokojnie odsunęła jej dłoń, i dopiero wtedy Victoria zdała sobie sprawę, że wyraz twarzy Tei jest zimniejszy niż kiedykolwiek wcześniej.
"Po co tu przyszłaś?" zapytała Victoria z opóźnieniem.
Thea spojrzała na nią z góry, a jej spojrzenie było pełne niepokonaną pogardą dla






