To był pierwszy raz, kiedy ona i Nathan spali w oddzielnych pokojach po ślubie.
To również wskazywało, że jej związek z Nathanem dobiegł całkowitego końca.
Victoria czuła się, jakby zamieniła się w hiacynt wodny, dryfujący bez celu, bez miejsca do osiedlenia się. Czuła, jakby całe jej dostatnie pół życia było jedynie iluzją w pustej otchłani.
To była fałszywka, wszystko było fałszywe.
Tylko chorob






