Thorne skończył mówić i odwrócił się do Roberta, pytając: "Panie Robercie, czy uważa pan, że postąpiłem uczciwie?"
Robert był oszołomiony.
Patrzył z niedowierzaniem na Briana, prezesa Miller Group, którego osobiście promował i kształtował na swojego przyszłego następcę, inwestując w to niemal wszystkie swoje wysiłki. Wierzył, że Brian jest osobą zarówno cnotliwą, jak i utalentowaną. Ale teraz, wid






