Nora patrzyła na plecy Thorne'a, a jej oczy wypełniała frustracja i rozczarowanie, gdy wysokie budynki wznosiły się i upadały.
Jej sekretarka podeszła do niej i szepnęła: "On odszedł. Pani Prezydent, czy naprawdę oddała mu Pani tak wiele aktywów?"
Nora uśmiechnęła się gorzko i powiedziała: "A myślisz, że czego chciałam?"
"To, co robiliśmy przez te dni, on wiedział o tym aż za dobrze. Ten pierścień






