Gdyby Sir Brown naprawdę troszczył się o swoją córkę, nie tylko modliłby się za nią każdego dnia. Z pewnością pomógłby jej także spełniać życzenia, prawda?
Olivia nie żyje od prawie trzydziestu lat, więc Sir Brown musiał wypowiedzieć więcej niż jedno życzenie. Wśród karteczek z życzeniami wiszących na drzewie życzeń, z pewnością musi być jego pismo.
Thea chodziła tam i z powrotem przed drzewem życ






