Kassidy podeszła do Thorne'a i uklękła, ściskając jego udo, zawodząc: "Tatusiu, musisz mi pomóc. Tym razem naprawdę wpakowałam się w kłopoty."
Thorne nie mógł się powstrzymać od śmiechu i płaczu: "Zawsze byłaś odważna, dlaczego dzisiaj tak się boisz? No dalej, powiedz mi, w jakie tarapaty się wplątałaś?"
"Ugotowałam zupę i przez to chłopak, który mi się podoba, i jego rodzina trafili do szpitala.






