Ale William nagle zerwał się w panice i krzyknął pilnie: "Samuelu..."
Samuel odwrócił głowę i spojrzał na Williama, widząc na twarzy dziadka panikę. Od razu zdał sobie sprawę, że w pokoju dziadka kryje się coś tajemniczego. Wyciągnął więc rękę i pchnął drzwi.
William krzyknął z niepokojem: "Samuelu, nie wchodź tam."
Samuel pchnął drzwi, ale nie mógł ich ruszyć, więc z całej siły przekręcił klamkę.






