Ruby patrzyła w dal drogi z uśmiechem na ustach, uśmiechem płynącym prosto z serca.
Gdy tylko się zakochaliśmy, Robert z dumą obnosił się z bukietem orchidei. Yanshao zmarszczył brwi i skarcił go za bycie playboyem, ale Robert uśmiechnął się i powiedział, że przyjmuje krytykę. William natomiast poklepał Roberta po ramieniu i szczerze się ucieszył: "Robert, gratuluję znalezienia prawdziwej miłości.






