languageJęzyk

111

Autor: Jackie886 lip 2025

Głębokie promienie słoneczne towarzyszyły zachodowi, a poranek był jasny i słoneczny.

Pukanie otworzyło oczy Avy. Potarła je i usiadła na łóżku.

Ktoś pukał do drzwi. Ziewnęła, a potem wstała, żeby otworzyć. Otworzyła i zobaczyła swoją matkę.

– Dzień dobry, skarbie.

– Dzień dobry, mamo.

Ava objęła matkę. Matka obdarzyła ją ciepłym uśmiechem i delikatnie poklepała po plecach.

– Wszystko w porządku,

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki