Na dźwięk imienia Ian, policzki Avy oblały się rumieńcem. Opanowana wstydliwością, spuściła głowę.
Ian uniósł jej podbródek i pocałował delikatnie. Jego plecy oparły się o drzwi, gdy całował ją z czułością.
Po zakończeniu pocałunku, spojrzał jej w oczy i powiedział:
"Ten pocałunek był delikatny, bo dłużej nie potrafię być dla ciebie delikatny."
Następnie uniósł ją w ramiona.
Ava, oszołomiona






