Wszyscy byli w szoku. Abigail i Debra opadły szczęki z wrażenia. Debra zamrugała, nie mogąc uwierzyć, że Ian przyszedł do tej klasy tylko po to, żeby usiąść obok Avy. I jeszcze mówił tak uprzejmie!
Tymczasem Ava była oszołomiona słowami i czynami Iana. Unikała jego wzroku. Ścisnęła rękaw Debry i wymamrotała:
– Nie.
Ian spojrzał na jej dłoń, która trzymała rękaw Debry. Uniósł brew i mruknął:
– Chyb






