Ian zadrwił z jej słów. Ava jasno widziała, że jej nie wierzy.
– Taka z ciebie niewinna kobieta! Pracujesz jako kelnerka, a nawet nie wiesz, jak otworzyć butelkę wina?
Jego szydercze uwagi ją zraniły. Była jednak nieugięta, by nie okazywać tego po sobie.
Powoli podniosła wzrok, aby na niego spojrzeć. Ich spojrzenia się spotkały.
Wpatrywała się w jego lodowate oczy, które kiedyś wydawały się je






