Ava nie miała pojęcia, jak jej obcasy skręciły się na schodach. Chwyciła poręczy, ale jej palce ześlizgnęły się i była na skraju upadku.
Jej ciało czekało na uderzenie o schody, więc mocno zamknęła oczy.
Ale zanim zdążyła upaść, para silnych ramion objęła ją w talii.
Z zaciśniętymi oczami mocno trzymała się rękawów tej osoby.
Znajomy zapach dotknął jej nozdrzy, a ona zmarszczyła brwi. Jej oczy






