Ava skrzyżowała ręce i oparła się plecami o jego samochód.
– Zaskoczony? Dlaczego? Nie widziałeś mnie w pokoju Robina? Nie próbowałeś mnie kupić w tym klubie nocnym, nazywając dziwką i szmatą? Co się teraz stało? Czyż nie taka jestem w twoich oczach? Ten mężczyzna będzie moim Alfą. Dlaczego miałabym się wstydzić go zaakceptować? Ma prawo zrobić ze mną, co chce. Teraz jestem jego własnością.
Ian






