Nikt nie śmiał się poruszyć, ponieważ ich wzrok był utkwiony w jednej osobie. Nie był to nikt inny jak Ian Dawson. Bali się ruszyć lub go urazić.
Kilka minut wcześniej muzyka została wyłączona, więc Ronald dał znak DJ-owi, aby ją ponownie włączył.
Przy głośnej muzyce ludzie ukrywali głośne bicie serc. Ronald powiedział im, żeby dalej cieszyli się imprezą.
Ian siedział cicho na kanapie, z nonsza






