Ava weszła do salonu ze zdziwioną miną. Spojrzała na drzwi wejściowe, jakby kogoś szukała. Podeszła do okna i wyjrzała na parking z dużą liczbą zaparkowanych samochodów. Zauważyła tam puste miejsce.
Ava utkwiła tam wzrok. Na kilka sekund jej oczy zabłysnęły zielenią. Jej wilczyca była zaniepokojona, że Ian został zraniony.
"Przestań o nim myśleć. On dla nas nikim nie jest" - wymamrotała do swoje






