Ava wpatrywała się w Iana szeroko otwartymi oczami. Jej wzrok był utkwiony w jego źrenicach. Para ciemnych oczu płonęła wściekłością, sygnalizując, że mówił prawdę.
Odwróciła od niego wzrok i próbowała go odepchnąć. Ale jego uścisk na jej ramionach tylko się zacieśnił.
"Nie obchodzi mnie to. Zostaw mnie," powiedziała.
Nie zostawił jej, wręcz przeciwnie, nachylił się bliżej.
"Nawet nie waż się zbli






