Griffin zaproponował, żeby poszli do klubu i napili się czegoś. Ava się zgodziła, bo sama też potrzebowała oczyścić umysł.
W pobliżu firmy był klub, ale Ava nie chciała tam iść, bo mogłaby wpaść na któregoś z pracowników. Zdecydowali więc, że pójdą do klubu, który był dość daleko.
– Czy to nie jest północna część miasta? – zapytała Ava, kiedy usłyszała, jaki klub zaproponował Griffin.
– Tak, al






