Przyjaciele chłopaka rzucili się do niego i zabrali go ze sobą. "Chodźmy stąd. Musi być człowiekiem samego Alfa. Nie zadzierajmy z nim."
Abigail nie była zadowolona z zachowania Ronalda. Złapała go za kołnierz i pociągnęła do siebie.
"Dlaczego to zrobiłeś? Już miał mnie pocałować."
Spojrzał na nią gniewnie i zapytał: "Oszalałaś? Chciałaś pocałować jakiegoś przypadkowego faceta."
"No i co?" Zap






