Nagła zmiana jej nastroju zaskoczyła Iana. Wyglądała na zadowoloną, jakby wcześniej wcale się nie gniewała.
Ilekroć nazywała Dane'a "swoim mężczyzną", czuł ciężar na sercu. Jakby ktoś ściskał mu je w środku za każdym razem, gdy to mówiła.
"Wiem, o czym myślisz. Właściwie, ilekroć myślę o Danem, po prostu nie mogę powstrzymać radości. Jest dla mnie tak dobry, że zawsze myślę: Dlaczego nie spotkał






