Z jedną ręką kurczowo trzymającą kołnierz Robina, Ian chwycił krzesło i ruszył w stronę Avy.
"Proszę, puść mnie," powtarzał Robin.
Wszyscy byli zszokowani widokiem Robina. Właściwie, przyjaciele Iana również byli zaskoczeni. Wyglądało na to, że oni także nie wiedzieli, gdzie przebywał Robin.
Ronald spojrzał na Iana zdezorientowanymi oczami i zapytał:
"Skąd wziąłeś tego drania?"
Stephen zawarc






