Ian był oszołomiony jej czynem. Wydawał się zamarzać w bezruchu.
Chociaż jej usta dotykały jego ust tylko przez kilka sekund, poczuł, jak rozpala to jego ciało.
Ava spojrzała na niego i powiedziała błagalnym tonem:
"Proszę, nie gniewaj się. Proszę?"
Jego oczy spotkały się z jej. "Wiesz, co ten pocałunek oznaczał, prawda? To była granica, żebym się do ciebie zbliżył. Sama ją otworzyłaś."
Przygryzła






