Amelia
Ciemność. To wszystko, co widzę, gdy otwieram oczy. Wstaję i kręcę się w kółko. Rozglądam się. Nic tu nie ma. Tylko chłód i bezkresna otchłań ciemności.
Co się dzieje? I gdzie do cholery jestem? Próbuję sobie przypomnieć. Próbuję przypomnieć sobie, jak w ogóle się tu znalazłam. Nic nie miało sensu.
Zaczynam się poruszać. Mając nadzieję i modląc się, że znajdę coś lub kogoś. Cokolwiek, co






